Rolowanie mięśni na wałku

WYROLUJ MIĘŚNIE :)

 

Tekst ukazał się w drukowanej wersji „Fakt -gazeta codzienna” oraz na portalu Fakt.pl.

Link do źródła http://www.fakt.pl/ruch-to-lek/jak-zadbac-o-miesnie-po-treningu-,artykuly,633524.html

Ćwiczenia dla biegaczy

 

Jogging i bieganie ciągle zyskują sympatyków. Bieganie to najwyraźniej – i to od dawna – nie kwestia mody, ale sposób, by zadbać o zdrowie. I dobrze. Wielu biegaczy z pewnością pamięta o rozgrzewce – do biegania czy joggingu, jak do każdej innej aktywności fizycznej, trzeba się przygotować. Zdarza się jednak, że gdy kończą bieganie, zapominają, że powinni się rozciągnąć. Tymczasem – jak podkreśla Tomasz Sołowiński, szef zespołu fizjoterapeutów z CRS Clinic w Warszawie – po takiej aktywności musimy organizm wyciszyć.

Specjalnie dla Czytelników Faktu Zdrowie oraz internautów czytających Zdrowie na stronie www.fakt24.pl przypomina więc, dlaczego rozciąganie jest ważne i proponuje autorski zestaw ćwiczeń rozluźniających wykorzystujących technikę automasażu.

 

Wyroluj mięśnie

 

– Warto po treningu stosować rozluźnianie mięśni – mówi Tomasz Sołowiński – dla zwiększenia komfortu, usprawnienia regeneracji, ale też jako formę profilaktyki negatywnych skutków przeciążeń, które mogły pojawić się w czasie biegania.

– Klasyką jest rozciąganie statyczne, czyli ten rodzaj ćwiczeń, w którym rozciąganą grupę mięśniową wprowadzamy w stan lekkiego ciągnięcia – to jest lekkie subiektywne odczucie ciągnięcia – i utrzymujemy przez kilkanaście – kilkadziesiąt sekund – przypomina. Stosujemy ćwiczenia po kilka powtórzeń.

– Ciekawą alternatywą, coraz bardziej popularną dla tego typu ćwiczeń, które zazwyczaj nie są zbyt lubiane przez biegaczy czy wszelkich innych sportowców amatorów ze względu na to, że są po prostu dosyć nudne, może być automasaż przy użyciu piankowego wałka, to tzw. foam roll – podpowiada. – Technika wykonywania takiego rollingu polega na tym, że pod ciężarem własnego ciała, turlamy się po tym wałku w bardzo wolnym tempie, w ten sposób masując tkanki. Można to powtórzyć – minuta do trzech dla każdej grupy mięśniowej – tłumaczy specjalista. – Rolowanie jest bardziej konkretne w odczuciu niż statyczne rozciąganie (może być trochę nieprzyjemne), to wrażenie silnego masowania, ale samopoczucie po tym jest bardzo fajne i zazwyczaj, kiedy ktoś pozna tę technikę, chętnie ją stosuje – dodaje.

Skąd wziąć wałek? Można je kupić w sklepach sportowych, rehabilitacyjnych, a nawet w niektórych supermarketach. – Można również w domowych warunkach użyć czegokolwiek, co ma kształt walca – podpowiada Tomasz Sołowiński. – Ja najczęściej polecam dwulitrową butelkę coli, tą o prostych ściankach, aczkolwiek jest bardzo twarda, więc wrażenie jest bardzo intensywne.  

Opis kilku strategicznie ważnych technik tego rodzaju przeznaczonych specjalnie dla biegaczy wraz ze zdjęciami ilustrującymi ćwiczenia – w autorskim opracowaniu Tomasza Sołowińskiego – znajdziecie na stronie www.fakt24.pl w zakładce Zdrowie.

 

autor: TOMASZ SOŁOWIŃSKI FIZJOTERAPEUTA CRS CLINIC – CRSCLINIC.PL