Rola napięcia mięśniowo – powięziowego i jego wpływ na wyniki sportowe.

Aby wyjaśnić rolę prawidłowego napięcia mięśniowo- powięziowego zacznijmy od analizy dnia codziennego. Okazuje się, że nasza praca, stres a także podejmowane przez nas różne rodzaje aktywności fizycznej  – mają ogromny wpływ na występujące w naszym organizmie napięcie mięśniowo – powięziowe. Często aktywności dnia codziennego mogą prowadzić do zaburzeń napięcia mięśniowo- powięziowego i powodować liczne ograniczenia w naszym ciele.

Ograniczenia te skutkują brakiem odpowiedniego zakresu ruchu stawów oraz obniżeniem jakości pracy mięśnia co negatywnie przekłada się na osiągane wyniki sportowe.

Dla przykładu przywołajmy chociażby typowy dzień pracy za biurkiem. Ilu z Was jest w stanie, chociaż przez godzinę, utrzymać prawidłową postawę ciała, która zapewniłaby prawidłowy rozkład napięcia ( paradoks w tym, że prawidłowa pozycja to zmiany pozycji! 🙂 Rzeczywistość jest taka, że lordoza lędźwiowa się spłyca, głowa i barki uciekają do przodu aż w końcu Wasza pozycja bliższa jest leżącej niż siedzącej. Utrzymanie złej pozycji siedzącej przez kilka godzin dziennie powoduje, że nasz organizm dopasowuje się do niej odbiegając tym samym od prawidłowego wzorca, w którym człowiek był stworzony do ruchu. Torebki stawowe obkurczają się, mięśnie ulegają skróceniu, geometria kręgosłupa ulega zmianie, a nasz metabolizm zwalnia. Tak zmieniony organizm nie jest w stanie, pomimo ogromnych wysiłków treningowych, uzyskać wyników, które są zadowalające. Widoczne są trudności w uzyskaniu rozluźnienia w wodzie, technika odbiega od oczekiwanej, organizm szybko się męczy a ograniczone zakresy ruchomości stawów mają negatywny wpływ na czasy.

„Jak żyć?” 🙂 Co robić, żeby uniknąć tych przykrych konsekwencji? Z punktu widzenia fizjoterapeuty – to dziecinnie proste. Należy zastosować techniki rozluźniania mięśniowo – powięziowego.
Czym jest ta słynna i w ostatnich czasach często cytowana powięź?
Na czym polega terapia i techniki rozluźniania mięśniowo – powięziowego?

Aby unaocznić Wam termin powięzi przywołam do Waszej wyobraźni przezroczystą błonkę jaką owinięta jest pierś z kurczaka. To jest właśnie powieź. W naszym ciele otacza każdy mięsień oraz narząd a jakość jej ślizgu odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie organizmu. To oczywiście bardzo ograniczona i uproszczona definicja.

Niektóre techniki pracy na powięzi przypominają bardzo mocny masaż wykonywany w miejscu ograniczenia jej ślizgu. Eliminują ograniczenia ślizgu powięzi a także poprawiają wewnętrzną ruchomość tkanek miękkich.

Pracę na powięzi wykonuje odpowiednio przeszkolony  fizjoterapeuta podczas wizyty w CRS Clinic. Następnie uczy pływaka specjalnych ćwiczeń do wykonywania samodzielnie w domu. Tutaj mogą się przydać specjalne wałki i piłki do terapii powięziowej, które można kupić w CRS Clinic lub przez internet. Po zastosowanej terapii różnica odczuwana jest niemal natychmiast. Może to być zwiększenie zakresu ruchomości, zniesienie bólu czy poprawa jakości pracy mięśni.

Kiedy ograniczenia zostaną zniwelowane przez fizjoterapeutę, dla utrwalenia efektu, ciało pływaka powinno być ocenione podczas ruchów specyficznych dla treningu pływackiego. Takiej oceny dokonuje trener medyczny (funkcjonalny). W CRS Clinic trener medyczny jest fizjoterapeutą specjalizującym się w treningu funkcjonalnym. Jego wiedza na temat biomechaniki oraz doświadczenie w sporcie pozwalają ocenić jakość ruchu i zalecić odpowiednie ćwiczenia, dzięki którym zawodnik pozbędzie się wcześniej nabytych, nieodpowiednich wzorców ruchowych. Ćwiczenia takie powinny stać się nieodzowną częścią treningu.

Pamiętajmy, że większość kontuzji pływackich ma swoje podłoże właśnie w nieprawidłowym zakresie ruchu w stawie oraz w złym wzorcu ruchowym. Warto jest poddać się „przeglądowi” ciała i popracować wspólnie z fizjoterapeutą i trenerem medycznym nad ograniczeniami powięzi. Wtedy, polecenie trenera w stylu: „Bądź w wodzie maksymalnie rozluźniony a siłę przykładaj tam gdzie czujesz, że potrzeba” – będzie dziecinnie proste!

 

Czy terapię rozluźniania mięśniowo- powięziowego można przeprowadzić samodzielnie?

Samemu jest ciężko. Jedyna metoda to właśnie sprzęt typu walki i piłki powięziowe ale pacjent nie jest świadomy tego co, gdzie, jak i dlaczego musi rozluźnić. To specjalistyczna wiedza, której uczymy się na różnych szkoleniach, łączymy w całość i indywidualnie dopasowujemy do każdego przypadku. Na początku fizjoterapeuta bada postawę i określa kierunek, w którym to rozluźnianie powinno zmierzać. Powięź jest nieskończona siecią wiec trzeba umieć patrzeć całościowo, mieć holistyczna wiedzę na temat ciała człowieka.

Co w przypadku, kiedy mamy siedzącą pracę i dużo czasu spędzamy przy komputerze jednocześnie trenując pływanie? Czy w takiej sytuacji jesteśmy skazani na nieprawidłowe napięcie mięśniowo- powięziowe czy można tego jakoś uniknąć?

Taka wymuszona, statyczna, powtarzająca się codziennie pozycja sprawia, że rozkład napięcia powięzi jest nieprawidłowy. To jest zmora naszych czasów! Na pewno sport jest pomocą ale ruch, tak jak lek, należy odpowiednio dawkować. Każdy sportowiec powinien „mieć swojego fizjoterapeutę/trenera medycznego”, który będzie czuwał nad jego organizmem i nie dopuści do powstawania przeciążeń i kontuzji. Wystarczy pojawić się na raz na miesiąc na „przegląd swojego ciała” i uzupełnić swój trening ogólny o ćwiczenia, które zapewnią bezpieczeństwo podczas uprawiania ulubionej dyscypliny sportu. CRS Clinic specjalizuje się w opiece nad sportowcami. Na co dzień pomagamy zwiększać efektywność i jakość treningów co skutkuje lepszymi wynikami sportowymi.

Autor: Michał Siewertfizjoterapeuta CRS Clinic